Skupiając się na sobie zapominamy o tym, że druga osoba ma zupełnie taki sam problem jak my. Skoro każdy myśli tylko indywidualnie, to dlaczego robimy dookoła tego taką otoczkę ? Nikt nie zwraca uwagi na nasze problemy, bo ludzie nie mają na to czasu. Sami niszczymy jedyną dumę, oraz poczucie własnej wartości. Dopiero teraz zauważyłam, jak ciężko jest w internecie znaleźć coś naturalnego, nieidealnego. Sieć to kolejna rzecz, która psuje nasz system wartości. Jasne - SITE MODELS są idealne, GWIAZDY są idealne, KOLEŻANKI Z FB są idealne, a co ze zwykłymi internautami ? Skoro "świat" jest taki perfekcyjny to znaczy, że my niczym od niego nie odstajemy, bo jesteśmy jego częścią!
"Jestem za gruba, za chuda, za niska, za wysoka, mam okulary, aparat ortodontyczny, krzywe zęby, pryszcze, rude włosy, blond włosy, kręcone włosy, proste włosy, piegi, białą skórę, czarną skórę, żółtą skórę, krzywy nos, nijakie oczy, odstające uszy, niemodne ubrania i 756848468485465 innych wad i problemów" - NIE OBCHODZI MNIE TO ! I JESTEM W 100% PEWNA, ŻE JEDYNĄ OSOBĄ, KTÓRĄ TO OBCHODZI JESTEŚ TY !
Jeśli my sami siebie nie zaakceptujemy, to nikt inny nie zrobi tego za nas. Jesteśmy tylko ludźmi i nikt nie może mieć pretensji o to, że funkcjonujemy jako człowiek.
Macie iść do lustra, uśmiechnąć się i powiedzieć : "JESTEM PIĘKNA!".
Bardzo często nasze "wady" w oczach innych są zaletami i oto kilka przykładów :
Dedykacja dla Tyśki












































